środa, 14 sierpnia 2013

Się wakacje kończą :(

Milczałam i milczałam, bo najpierw byłam baaardzo zapracowana, potem odzwyczajona od pisania a następnie bez swojego "tosia" (laptosia ;)

Stan bez możliwości pisania trwał właśnie w Stanach - w odwiedzinach u ukochanej rodzinki. Przyznam, że mogłam się zrelaksować maksymalnie, naładować akumulatory i zatęsknić za codziennością i rutyną. Moi najbliżsi bardzo się postarali żebyśmy się z moją Olą nie nudziły (a nuda czasem jest potrzebna).

Spędziłyśmy cudowny tydzień w Michigan, Interlochen, niedaleko pięknego miasteczka Travers City.



Objazd po winnicach połączony z degustacją, oczywiście :)



Przepiękna plaża w Empire nad jeziorem Michigan


Odwiedziłyśmy wyspę Mackinac, na której czas się zatrzymał jakieś 150 lat temu ale płynąc tam mijaliśmy wielkie osiągnięcie nowoczesnego budownictwa - most Mackinac:




Budynki w stylu kolonialnym są niezwykle urokliwe

W hotelu Grand (poniżej) kręcony był film "Somewhere in Time"




Ciężarówka :)


Pięna furtka - jak do tajemniczego ogrodu






































cdn.
















sobota, 4 maja 2013

Żana znowu czaruje

Czaruje i wyczarowała - tym razem kartkę urodzinową dla mojego taty. Jest elegancka i piękna kolorystycznie. Jak dobrze, że mam Żanę pod ręką :)


czwartek, 2 maja 2013

Psiejsko :)

Zamiast TV można też spędzić pół dnia na wystawie psów. Swojego Harasia już nie wystawiam z powodów "anatomicznych" ale na wystawy cały czas ciągnie. Miły sposób na Majówkę, zwłaszcza, gdy pogoda dopisuje.
Wystawa w Dobrym Mieście była wyjątkowo mała, ale byli znajomi i gromada czworonogów. Aż chciałoby się mieć znowu psa na wystawy. Sorki Harasiu, ty zawsze będziesz najważniejszy ;)
A oto kilku bohaterów wczorajszego dnia:



piątek, 12 kwietnia 2013

Wiosna idzie?

Jakoś trudno mi w to uwierzyć choć znaki w przyrodzie mówią "idzie!!!". Tak jestem stęskniona "nie zimy" i słońca, że każdy promyk i jego ciepło na nogawce wprawiają mnie w cudowny nastrój. Tylko to błoto :( Ale zaraz zniknie i deszczyk świat oczyści.
A w domu tulipany - sąsiadka znowu dostarczyła :)
:)))

piątek, 5 kwietnia 2013

Urodzinki

Moja siostra w Stanach ma niedługo urodzinki :) Poprosiłam Żanę żeby mi wyczarowała kartkę. Jest śliczna!!!
Czary Żany działają :)